Efling odrzuca ingerencję Konfederacji Islandzkich Pracodawców SA w spór zbiorowy związku z miastem Reykjavik dotyczący członków Eflingu zatrudnionych przez miasto i otrzymujących najniższe płace. Członkowie Eflingu pracujący dla miasta mają niezależny mandat do negocjowania ze swoim pracodawcą, który jest stypulowany w legislacji i w konstytucji. Efling odrzuca ingerencję partii trzecich w swoje prawo do negocjacji zbiorowych.

Myląca retoryka

Myląca retoryka w artykule napisanym przez dyrektora SA i opublikowanym w dzisiejszej Fréttablaðið odrzucana jest nawet bardziej. Propozycje wysunięte przez Efling dotyczące korekty płac nisko zarabiających pracowników zatrudnionych przez miasto oparte są na znanym precedensie, który był używany przez miasto dobrowolnie w roku 2005. Te zmiany nie doprowadziły do katastrofy, destabilizacji, czy pogorszenia sytuacji na islandzkim rynku pracy. Nie ma zatem podstaw do zakładania, że podobna zmiana w roku 2020 prowadziłaby do konsekwencji o negatywnej naturze. Przeciwne twierdzenia są sianiem paniki.

SA grało w podobne gierki już wcześniej, kalkulując żądania związków zawodowych w sposób sprawiający, że wydawały się one nierozsądnie wysokie, poprzez używanie naciąganej matematyki. Ostatnim przykładem jest myląca interpretacja SA żądań Eflingu i Federacji Związków ZAwodowych SGS w lutym 2019 roku podczas trwających wówczas sporów zbiorowych. Retoryka SA przybiera obecnie podobny wygląd.

Umiarkowany krok w kierunku korekty

W danych zaprezentowanych publicznie przez Efling zostało zademonstrowane, że korekta płac nisko zarabiających pracowników miasta zgodnie z propozycją Eflingu skutkowałaby w degresywnych podwyżkach płac miesięcznych. Podwyżki zamykałyby się w zakresie od 22 do 52 tysięcy koron co miesiąc – najwyższe podwyżki dotarłyby do osób o najniższych dochodach, zaś wyższe do osób o dochodach wyższych. Tyczy się to pracowników zarabiających według obecnej tabeli płac Eflingu. Efling zaproponował także szacunki kosztów żądanej korekty, które są publicznie dostępne. Koszty te łatwo byłoby pokryć z nadwyżki budżetowej miasta podczas trwania umowy, stanowiłyby od 0,39% do 1,87% podwyżki w obecnych kosztach wynagrodzeń płaconych przez miasto.

Propozycja Eflingu dla miasta jest w pełni współmierna do założeń w umowach zbiorowych podpisanych w kwietniu 2019 roku na rynku prywatnym, które mają za zadanie użycie obecnej sytuacji finansowej do podwyżek najniższych płac w większym stopniu, niż innych płac. To jest najlepiej przedstawione graficznie( zobacz graf 1 i graf 2 poniżej).

SA i większość w radzie miejskiej po tej samej stronie

Sólveig Anna Jónsdóttir, przewodnicząca związku zawodowego Efling mówi: “Doświadczenie i obserwowanie wysiłków do wzajemnego zabezpieczania się elit przed korzyściami najniżej zarabiających pracowników, gdzie wolnorynkowy fundamentalizm SA i nadęty socjalizm miast Reykjavik łączą się, zapiera dech w piersiach. Mam nowiny dla przedstawicieli tego sojuszu: jeśli uważacie, że umowa zbiorowa zawarta przez Efling w kwietniu 2019 roku zniosła prawo nisko zarabiających pracowników miast i gmin do negocjacji zbiorowych, to jesteście w błędzie. O umowach z wiosny 2019 myśleliśmy jako o linii zawieszenia broni. Nasza walka w celu uzyskania lepszych wynagrodzeń dla naszych członków nie skończy się aż do momentu, kiedy dostaną oni możliwość godziwego życia.”

 

Zmiany  w płacach miesięcznych członków Eflingu zatrudnionych przez miasto Reykjavik po połączeniu stóp wycen zawodów i tabeli płac jak zaproponowane zostało przez komisję negocjacyjną Eflingu.

 

Koszty poniesione przez miasto, jeśli propozycja Eflingu zostałaby zaakceptowana, w porównaniu do już zaplanowanych kosztów.

Processing...
Thank you! Your subscription has been confirmed. You'll hear from us soon.
Barátta fyrir betra lífi.
Vertu áskrifandi að fréttaskeyti Eflingar. Fáðu ferskar fréttir af baráttunni og réttindum þínum í tölvupósti.
ErrorHere